Olej rzepakowy rafinowany czy nierafinowany?

Jednym z najpopularniejszych olejów roślinnych powszechnie używanych w krajach Europy Środkowej, a więc w Polsce i państwach sąsiadujących jest olej rzepakowy. Sięgają po niego wszyscy, zarówno gospodynie domowe przygotowujące posiłki dla siebie i swoich rodzin, jak i kucharze w lokalach gastronomicznych. Ogromną zaletą tego rodzaju tłuszczu jest jego uniwersalny smak i aromat, a co za tym idzie szerokie możliwości zastosowania. Ponadto, olej rzepakowy jest bardzo zdrowy – stanowi bogate źródło m.in. kwasów tłuszczowych omega-3 i 6 w najbardziej pożądanej proporcji oraz witamin E i K. W tym momencie, pojawia się jednak pytanie o to, który olej rzepakowy – rafinowany czy nierafinowany wybierać. Okazuje się, że w kuchni warto mieć i rafinowany olej rzepakowy, i nierafinowany olej rzepakowy.

Rafinowany olej rzepakowy

Nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o to, który olej rzepakowy – rafinowany czy nierafinowany jest lepszy. Ze względu na sposób produkcji oraz wartości odżywcze należy uznać, że nierafinowany olej rzepakowy zawiera większe ilości cennych witamin oraz mikro- i makroelementów. Za to rafinowany olej rzepakowy, a więc produkt poddany procesowi rafinacji przy użyciu bardzo wysokiej temperatury oraz specjalnych substancji chemicznych jest pozbawiony składników odpowiedzialnych za szybkie psucie się produktu oraz niebezpiecznych dla konsumenta, np. nawozów, środków ochrony roślin. Jednak co najważniejsze, rafinowany olej rzepakowy osiąga punkt dymienia na poziomie około 204-240°C, co czyni go najlepszym tłuszczem roślinnym do smażenia i pieczenia.

Nierafinowany olej rzepakowy

Wiemy już, że rafinowany olej rzepakowy mimo wielu niekorzystnych (i niesłusznych) opinii odnośnie procesu rafinacji, jest produktem niezwykle uniwersalnym. Ze względu na bardzo delikatny smak i aromat nadaje się do większości potraw, a dzięki wysokiemu punktowi dymienia idealnie sprawdza się do smażenia i pieczenia. A co w przypadku dań na zimno? Który olej rzepakowy – rafinowany czy nierafinowany wybierać do marynat, sosów na zimno itp.? Jeśli nie zamierzamy poddawać go obróbce termicznej, z całą pewnością warto sięgać po ten tłoczony na zimno, czyli nierafinowany olej rzepakowy.