Jaki olej do pieczenia?

W jednym z opublikowanych jakiś czas temu na naszym blogu artykułów staraliśmy się wskazać najlepsze rodzaje olejów do smażenia. Wówczas to poruszyliśmy kwestię punktu dymienia poszczególnych tłuszczów roślinnych, jako podstawowy wskaźnik tego, czy dany olej nadaje się, czy nie nadaje do smażenia. A jak jest z pieczeniem? Jakie aspekty należy wziąć pod uwagę wybierając olej do obróbki termicznej jaką jest pieczenie? Jaki olej do pieczenia jest najlepszy?

Jaki olej do pieczenia, czyli czym kierować się podczas wyboru oleju do pieczenia?

Zanim odpowiemy sobie na pytanie o to, jaki olej do pieczenia należy wybierać przygotowując posiłki dla swoich najbliższych, a także gości prowadzonego przez siebie lokalu gastronomicznego, zatrzymajmy się na chwilę przy punkcie dymienia. Wiemy już, że decyzję odnośnie tłuszczu roślinnego do smażenia powinniśmy podejmować w oparciu o punkt dymienia właśnie, czyli temperaturę, w której dany tłuszcz zaczyna się rozkładać i wytwarzać szkodliwe dla zdrowia, rakotwórcze związki. Wobec tego, im wyższa temperatura dymienia, tym lepiej. Musimy przy tym pamiętać, że wyższy punkt dymienia osiągają tłuszcze roślinne poddane procesowi rafinacji. Przykładowo – dla rafinowanego oleju rzepakowego jest to około 240°C, palmowego – 232°C, natomiast słonecznikowego – 220°C. Dlaczego o tym piszemy? Otóż, zasada ta oraz zaprezentowane wartości dotyczą nie tylko obróbki termicznej, jaką jest smażenie, ale również pieczenie. A zatem, po jaki olej do pieczenia sięgać?

Jaki olej do pieczenia jest najlepszy?

Smażenie i pieczenie to dwie różne metody obróbki termicznej produktów spożywczych, w tym mięs, ryb, warzyw, owoców. Pieczenie to nic innego jak działanie na produkt gorącym powietrzem. Jego temperatura najczęściej waha się w granicach 180-240°C, czyli podobnie, jak podczas smażenia potraw na patelni. Stąd też wiedzę odnośnie tego, jaki olej do pieczenia jest najzdrowszy również powinniśmy czerpać z informacji na temat punktu dymienia, jaki osiągają poszczególne tłuszcze roślinne. Podsumowując, tak samo, jak do smażenia, tak i do pieczenia doskonale sprawdza się rafinowany olej rzepakowy, który zaczyna się rozkładać dopiero po przekroczeniu temperatury 240°C.